Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Nocna interwencja przy ul. Beskidzkiej w Targanicach. 41-latka trafiła do szpitala

Reklamuj sie w tym artykule

Chwila po trzeciej nad ranem ciszę w Targanicach przerwały syreny i błyski świateł. Dla części mieszkańców był to sygnał, że w okolicy dzieje się coś poważnego. Tym razem nie chodziło jednak o pożar ani wypadek drogowy, lecz o nagłe zdarzenie medyczne w rejonie ul. Beskidzkiej.

Zgłoszenie o 2:59 i dwa zastępy straży

Do interwencji doszło dziś nad ranem, a zgłoszenie odnotowano o 2:59. Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej: Ochotniczą Straż Pożarną z Targanic Górnych oraz zawodową ekipę z JRG Andrychów. Oba zastępy przyjechały ciężkimi samochodami ratowniczo-gaśniczymi (GCBARt). Równolegle w działaniach uczestniczył zespół ratownictwa medycznego.

Wbrew pojawiającym się czasem domysłom o zdarzeniach kryminalnych, tym razem policja nie była angażowana. Informację tę potwierdził oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

W tym zdarzeniu nie brali udziału funkcjonariusze.

Dariusz Stelmaszuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach

Kobieta spadła ze schodów. W nodze tkwił fragment barierki

Jak ustalono, pomocy wymagała kobieta w wieku 41 lat, która spadła ze schodów i doznała złamania nogi. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było wsparcie strażaków – nie tylko ze względu na szybkie dotarcie na miejsce, ale również na charakter obrażeń.

Kobieta w wieku 41 lat spadła ze schodów i złamała nogę. Została zabezpieczona przez strażaków z fragmentem barierki w nodze. Przetransportowano ją do szpitala.

Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach

Po udzieleniu pomocy na miejscu poszkodowaną przekazano zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przetransportowano do szpitala.

Dlaczego straż pojawia się przy zdarzeniach medycznych?

Służby podkreślają, że był to incydent izolowany i nie wiązał się z żadnym zagrożeniem dla okolicznych mieszkańców. Takie akcje przypominają też, że strażacy – obok działań typowo gaśniczych – regularnie wspierają system ratownictwa, zwłaszcza gdy liczy się czas, potrzebna jest pomoc w zabezpieczeniu poszkodowanego albo użycie dodatkowego sprzętu.

  • Miejsce zdarzenia: ul. Beskidzka w Targanicach
  • Czas zgłoszenia: 2:59
  • Uczestnicy działań: OSP Targanice Górne, JRG Andrychów, zespół ratownictwa medycznego
  • Policja: Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach nie brała udziału w interwencji

Interwencja zakończyła się przekazaniem poszkodowanej pod opiekę medyków. Służby nie informują o dodatkowych utrudnieniach ani o szerszych skutkach zdarzenia w okolicy.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marcin Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Andrychów, stawiając na rzetelność, szybkie potwierdzanie faktów i lokalny kontekst.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!