Weekend pełen mandatów: sześciu kierowców pożegnało się z prawem jazdy
120 km/h w terenie zabudowanym? Tylko w weekend sześciu kierowców straciło prawa jazdy. Rekordzista pędził 120 przy dozwolonej 50!
Miniony weekend nie był łaskawy dla kierowców w powiecie wadowickim. Policyjna akcja na drogach zakończyła się zatrzymaniem praw jazdy sześciu osobom, które znacząco przekroczyły dozwoloną prędkość. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego nie mieli litości dla piratów drogowych.
Pierwszy z zatrzymanych wpadł w piątek, 21 sierpnia. Kierowca Volkswagena w Leńczach rozpędził się do 101 km/h, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. 21-latek otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych. Chwilę później w Przytkowicach patrol zatrzymał Audi, którego kierowca pędził 120 km/h przy „pięćdziesiątce”. 23-latek zapłacił 2 tysiące złotych mandatu i dostał 14 punktów karnych. Z kolei w Choczni kierowca Volkswagena osiągnął 131 km/h w miejscu, gdzie można było jechać najwyżej 70 km/h. 22-latek również otrzymał mandat 2 tysiące złotych i 14 punktów.
W sobotę, 22 sierpnia, w Nidku zatrzymano kierowcę Opla, który przekroczył prędkość o 55 km/h. 19-latek został ukarany mandatem 1500 złotych i 13 punktami karnymi.
Ostatniego dnia weekendu, w niedzielę 23 sierpnia, w Witanowicach policjanci zatrzymali dwóch kolejnych kierowców. Kierowca Audi przekroczył dozwoloną prędkość o 64 km/h i za to otrzymał mandat 2 tysiące złotych oraz 14 punktów. Drugi mężczyzna, prowadząc również Audi, jechał 114 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h. 32-latek zapłacił 1500 złotych mandatu i dostał 13 punktów karnych.
Wszyscy zatrzymani stracili prawa jazdy na najbliższe trzy miesiące. Nadmierna prędkość to wciąż główna przyczyna wypadków na polskich drogach. Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń - brawura może kosztować życie.
Źródło: policja.gov.pl