Alkohol 08.09.2026

Akcja „STOP-PROBIERZ” w Wadowicach: czterech kierowców na podwójnym gazie

Poniedziałkowa akcja drogówki w Wadowicach zakończyła się zatrzymaniem czterech kierowców. Trzech z nich było nietrzeźwych, jeden po użyciu alkoholu. Stracili prawa jazdy.

Komisariat Policji w Andrychowie

Krakowska 108, 34-120 Andrychów

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Wadowicach przeprowadzili w poniedziałek, 7 września, wzmożone kontrole na drogach powiatu. Akcja pod kryptonimem „STOP-PROBIERZ” miała na celu wyeliminowanie z ruchu kierowców prowadzących po spożyciu alkoholu lub pod wpływem podobnych substancji.

W trakcie działań zatrzymano cztery osoby. Trzej mężczyźni prowadzili w stanie nietrzeźwości, a czwarty po użyciu alkoholu. Jako pierwszy wpadł 47-latek, który w Wadowicach kierował Kią – alkomat wykazał u niego prawie promil (0,94). Chwilę później w tym samym mieście zatrzymano 54-latka, który prowadził Volkswagena z wynikiem 0,60 promila.

Trzeci nietrzeźwy został namierzony na terenie gminy Brzeźnica. Badanie wykazało u 59-latka 0,54 promila. Natomiast najłagodniejszy przypadek dotyczył 63-latka, który wpadł na ul. Łazówka w Wadowicach – miał 0,42 promila, co kwalifikuje się jako stan po użyciu alkoholu.

Wszyscy zatrzymani stracili już uprawnienia do kierowania. Teraz odpowiedzą przed sądem za swoje zachowanie, a konsekwencje mogą być surowe – od wysokich mandatów po zakazy prowadzenia pojazdów.

Policja po raz kolejny apeluje: alkohol i jazda to skrajna nieodpowiedzialność. Każdy kierowca po spożyciu czegokolwiek stwarza zagrożenie na drodze – dla siebie i innych. Jeśli planujesz wieczór z alkoholem, nie siadaj za kółko, a gdy widzisz, że ktoś trzeźwieje dopiero za kierownicą, nie wahaj się reagować – taki telefon może uratować życie.

Źródło: policja.gov.pl

AS

Agnieszka Szymanowicz

Młodsza redaktorka od bieżących zdarzeń i aktywności w regionie; szybko weryfikuje informacje i dociera do świadków.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.