Maksymilian Łysoń z MKS Andrychów ze srebrem ME U22 po finale w Albufeirze
To był turniej, który na długo zapisze się w historii andrychowskiej siatkówki: 20-letni Maksymilian Łysoń, wychowanek MKS Andrychów, wywalczył z reprezentacją Polski U22 srebrny medal CEV Mistrzostw Europy w portugalskiej Albufeirze.
Polacy dotarli do finału po bardzo mocnym występie, a sam Łysoń był jednym z zawodników, którzy współtworzyli ten sukces. W decydującym meczu Biało-Czerwoni przegrali z Czechami 1:3, mimo że pierwsza partia padła ich łupem po grze na przewagi.
Droga reprezentacji Polski U22 do meczu o złoto
Turniej nie zaczął się dla Polaków łatwo. Na otwarcie rywalizacji pokonali gospodarzy, Portugalię, po tie-breaku, a później sami musieli uznać wyższość Ukrainy, również w pięciu setach. Na zakończenie fazy grupowej zespół pewnie ograł Izrael 3:0, co zapewniło mu awans do półfinału.
W walce o finał reprezentacja Polski U22 zagrała z Francją i zaprezentowała się znakomicie. Zwycięstwo 3:0 nad drużyną, która wcześniej wygrała swoją grupę, było mocnym sygnałem, że Biało-Czerwoni realnie liczą się w walce o medale.
Czechy okazały się największą sensacją mistrzostw
Po drugiej stronie drabinki turniejowej wyrastał rywal, którego przed zawodami mało kto stawiał w roli finałowego kandydata. Czechy zaczęły od wygranych z Bułgarią i Włochami po 3:1, a jedynej porażki w fazie grupowej doznały po tie-breaku z Francją.
W półfinale Czesi odprawili Izrael bez większych problemów i potwierdzili, że są najpoważniejszą niespodzianką całego czempionatu. To właśnie oni stanęli naprzeciw Polaków w meczu o złoto i od początku grali bardzo odważnie, szczególnie w polu zagrywki oraz w bloku.
Finał w Albufeirze pełen zwrotów akcji
Spotkanie o tytuł miało zmienny przebieg i przez długi czas nie wskazywało pewnego zwycięzcy. W pierwszym secie Polacy odrobili straty i wygrali po emocjonującej końcówce 27:25, ale w drugiej partii scenariusz się odwrócił - tym razem górą byli Czesi, również po grze na przewagi 27:25.
W trzecim secie Biało-Czerwoni jeszcze próbowali przejąć kontrolę, jednak rywale przejęli inicjatywę i zwyciężyli 25:20. Czwarta odsłona była już popisem Czechów, którzy całkowicie zdominowali końcówkę meczu i zamknęli finał wynikiem 25:13. Ostatecznie Polska przegrała z Czechami 1:3 (27:25, 25:27, 20:25, 13:25).
Powód do dumy dla Andrychowa i MKS Andrychów
Ten medal ma znaczenie wykraczające poza sam sportowy wynik. Dla lokalnej społeczności to dowód, że zawodnik wychowany w MKS Andrychów może dojść do poziomu reprezentacyjnego i sięgnąć po medal mistrzostw Europy. Taki sukces wzmacnia prestiż klubu oraz pokazuje młodszym zawodnikom, że konsekwentna praca w lokalnym środowisku może otworzyć drogę do wielkiej siatkówki.
Maksymilian Łysoń dołącza tym samym do grona sportowców, którzy rozsławiają Andrychów na arenie międzynarodowej. Srebrny medal zdobyty w Portugalii jest jego osobistym osiągnięciem, ale też ważnym momentem dla całego środowiska siatkarskiego w mieście.
W najbliższym czasie pozostaje śledzić dalszy rozwój kariery Łysonia i kolejne kroki reprezentacji rocznika U22, która w Albufeirze potwierdziła wysokie możliwości mimo przegranego finału.
Informacje przekazały Nowiny Andrychowskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!